Schody z masywnymi rzeźbionymi poręczami kontra delikatne bez poręczy. Do jakich przestrzeni pasują?

Dzisiejsza różnorodność form i możliwości konstruowania schodów pozwalają na realizację niemal każdego projektu. Nie są one już tylko powierzchnią użytkową, ale ważnym elementem dekoracyjnym domu – szczególnie, jeśli ich poręcze i balustrady zakończymy tralkami bądź masywnymi rzeźbami. Nie będą one jednak pasować do każdego rodzaju wnętrz, należy więc uważnie dopasować schody do przestrzeni.

Rzeźbione poręcze

Rzeźby na poręczach schodów to element dekoracyjny obecny we wnętrzarstwie niemal od zawsze. Znajdziemy je przede wszystkim w muzeach, zamkach i bogatych willach; dawniej bowiem tego typu zdobienia świadczyły o bogactwie domostwa. Dziś jednak technika pozwala nam na dowolne stosowanie dekoracji nawet jeśli nie posiadamy dużego zaplecza finansowego, a rzeźby mogą wciąż dodać wnętrzu ekskluzywnego szyku. Rzeźbione poręcze najlepiej sprawdzą się w pomieszczeniach o stylu eklektycznym, łączącym w sobie elementy modernizmu i art-deco. Sprawdzić mogą się też w bardziej minimalistycznych wnętrzach, pod warunkiem, że zadbamy, aby masywność rzeźbionej formy nie przeciążyła całości pomieszczenia. Balustrady o takich zakończeniach nie będą neutralne, muszą więc być dobrze skomponowane z całością.

Tak naprawdę, tego typu realizacje mogą pasować do wnętrza o każdym stylu; pod warunkiem, że zadbamy o wyważenie formy. Kluczowy będzie też tutaj wykorzystany do konstrukcji schodów materiał. We wnętrzach minimalistycznych, nowoczesnych i industrialnych lepiej sprawdzą się proste formy rzeźby, wykonane w balustradach schodów metalowych. Unikajmy połączenia metalowych schodów spiralnych i rzeźb – spiralna forma będzie ozdobą sama w sobie, dodatkowo dekorowana może więc przeciążyć minimalną estetykę wnętrza. Bardziej klasyczne wnętrza bliskie stylowi skandynawskiemu lub nowojorskiemu pozwalają za to na zdobienia zarówno w schodach drewnianych i metalowych. Starajmy się jednak nie łączyć za dużej ilości materiałów – podobnie i tutaj może ona spowodować przesyt.

Schody bez poręczy

Wbrew tradycyjnemu myśleniu, schody nie zawsze muszą posiadać poręcze i balustrady. Tutaj jednak pojawia się ważne obostrzenie, nie związane z ich wystrojem: zrezygnowanie z podparcia w stylu poręczy znacznie zmniejsza bezpieczeństwo podczas przemieszczania się po schodach. Nie będzie to więc dobre rozwiązanie dla domów jednorodzinnych, gdzie mieszkają dzieci lub starsze osoby. Pewnym kompromisem jest zabezpieczenie konstrukcji tymczasowymi zaporami do czasu osiągnięcia przez dzieci odpowiedniego wzrostu; dzięki czemu nie musimy rezygnować z oryginalnej konstrukcji. Tak jak w przypadku schodów z poręczami rzeźbionymi – kluczem do dopasowania ich do naszego wnętrza jest wykorzystany materiał i jego koloryt. Schody bez poręczy bądź z pozbawioną dekoracji poręczą cieszą się popularnością w projektach stylu minimalistycznego, nadają bowiem wnętrzu pewnej lekkości i „niedokończonego” charakteru. Świetnie sprawdzą się też w pomieszczeniach typu loft. Tutaj jednak zdecydowanie odradzamy schody spiralne, które są mniej wygodne w użytkowaniu niż tradycyjne schody zabiegowe. Rozwiązaniem kompromisowym jest przeszklona balustrada z poręczą o prostej formie – ta jednak nie będzie dobrze komponować się z bardziej klasycznymi wystrojami.

Kategorie blog
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl